Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą różowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lutego 2014

#11 - Obiecane mitenki

W końcu udało mi się zrobić zdjęcie tych nieszczęsnych mitenek. Sądziłam, że połączenie pracy i hobby nie będzie aż tak trudne, a tu proszę - często trzeba wybrać jedno albo drugie. 


  



Ostatnio niewiele robiłam na szydełku, bo po prostu nie było czasu. K. znalazł pokrzywdzonego kotka i tymczasowo się nim zajmowaliśmy. Często po prostu wracałam tak późno do domu, że nie miałam już sił na nic innego poza zjedzeniem śniadanio-obiado-kolacji i obejrzeniem Losta.
Ale wczoraj przypomniałam sobie, że chciałam zrobić narzutę na łóżko, dlatego też wymyśliłam sobie, że będzie zrobiona wedle jednego z babcinych wzorów. Zdaje się, że to nadal dość modny wzór. Trochę się z tym pewnie zejdzie.


A czy Wy macie w domu coś w babciny wzór?




Pozdrawiam,
K.

wtorek, 28 stycznia 2014

#7 - Tyyyyle włóczek.

Ostatnie odwiedziny u Babci zaowocowały nieznacznym uszczupleniem jej zapasów włóczek. Miała sporo całkiem nowych, jedynie lekko przykurzonych, o niezwykłych kolorach. Ledwo wszystko zmieściłam w walizce. Zabrałam niemal pustą, wróciłam z wypełnioną po brzegi. Po powrocie ułożyłam sobie wszystko, co mam w takie kupeczki:


Najbardziej kręcą mnie zielone, niebieskie, róże i pomarańcze.


Nie jestem w stanie powiedzieć, co to są za firmy (no, może przy nielicznych). Sporo już poszło w ruch. Skończyłam trzy pary pewnych przydatnych rzeczy, które będą prezentem, dlatego pokażę je później. Teraz obrabiam jasny róż:


Będzie to prawa mitenka. Jeśli uda mi się ją połączyć jakoś.


Czeka mnie niemałe wyzwanie, ponieważ od dziś mam pracę i przez to mniej czasu w domu. Chociaż jak tak się przyjrzeć grafikowi, to czasu na to będę pewnie miała tyle samo, tyle tylko, że wstawać będę o 7, a nie o 13. Myślę, że podołam.



Pozdrawiam,
K.